IBS, czyli zespół jelita drażliwego, to przewlekłe zaburzenie osi jelitowo mózgowej. Oznacza to, że jelita są nadwrażliwe, ich motoryka może być zaburzona, a objawy pojawiają się mimo braku uchwytnej choroby organicznej w standardowych badaniach. IBS nie jest wymysłem ani „nerwicą brzucha”, ale realnym zaburzeniem funkcjonowania przewodu pokarmowego. Pacjent odczuwa ból brzucha, wzdęcia, przelewania, zaparcia, biegunki albo naprzemienne zaburzenia rytmu wypróżnień.
Objawy zespołu jelita drażliwego zwykle nawracają i mają zmienne nasilenie. Typowy jest ból brzucha związany z wypróżnieniem, zmiana częstotliwości stolca albo zmiana jego konsystencji. U jednych pacjentów dominuje biegunka, u innych zaparcie, a u części objawy występują naprzemiennie. Częste są również wzdęcia, uczucie niepełnego wypróżnienia, śluz w stolcu, nagła potrzeba skorzystania z toalety i pogorszenie samopoczucia po stresie albo określonych produktach.
SIBO oznacza przerost bakteryjny jelita cienkiego. W tej sytuacji nadmierna liczba bakterii znajduje się w odcinku przewodu pokarmowego, w którym fizjologicznie powinno być ich mniej niż w jelicie grubym. Bakterie fermentują składniki pokarmowe, produkują gazy i mogą zaburzać trawienie oraz wchłanianie. W przeglądzie naukowym wskazano, że IBS i SIBO mają wspólne objawy, takie jak ból brzucha, wzdęcia i zmieniony rytm wypróżnień, ale SIBO definiuje się jako nadmierną kolonizację bakteryjną jelita cienkiego.
W praktyce SIBO może powodować silne wzdęcia, uczucie rozpierania, gazy, bóle brzucha, biegunki, zaparcia, odbijanie, nudności i nietolerancję wielu produktów. Objawy często nasilają się po posiłkach, zwłaszcza bogatych w fermentujące węglowodany. Pacjent może mówić, że rano brzuch jest płaski, a wieczorem wygląda jak po dużym posiłku. U części osób pojawiają się niedobory, spadek masy ciała albo objawy spoza jelit, ale nie są one konieczne do rozpoznania.
IBS jest zaburzeniem czynnościowym jelit, a SIBO jest stanem nadmiernego rozrostu bakterii w jelicie cienkim. IBS rozpoznaje się głównie na podstawie objawów i wykluczenia alarmujących przyczyn. SIBO wymaga diagnostyki ukierunkowanej na przerost bakteryjny, najczęściej testem oddechowym albo w szczególnych sytuacjach badaniem aspiratu jelitowego. Oba problemy mogą współistnieć. SIBO może przypominać IBS, nasilać jego objawy albo być jedną z przyczyn dolegliwości u części pacjentów.
Objawy są podobne, ponieważ zarówno w IBS, jak i w SIBO ważną rolę odgrywają motoryka jelit, mikrobiota, nadwrażliwość trzewna, produkcja gazów i reakcja układu nerwowego. W IBS jelita mogą reagować bólem na bodźce, które dla innych osób są neutralne. W SIBO nadmierna fermentacja w jelicie cienkim może prowadzić do wzdęć i zaburzeń stolca. W cytowanym przeglądzie wskazano, że IBS jest zaburzeniem wieloczynnikowym związanym z nieprawidłową motoryką, nadwrażliwością trzewną, niskiego stopnia stanem zapalnym i zmianami mikrobioty.
Najczęściej stosowanym badaniem w kierunku SIBO jest test oddechowy z laktulozą albo glukozą. Polega on na pomiarze wodoru i metanu w wydychanym powietrzu po wypiciu odpowiedniego roztworu. Wynik sugeruje, czy w jelicie dochodzi do nadmiernej fermentacji. Test wymaga przygotowania, ponieważ dieta, antybiotyki, probiotyki, środki przeczyszczające i tempo pasażu jelitowego mogą wpływać na wynik. Dlatego nie powinno się wykonywać go przypadkowo bez przestrzegania zaleceń.
Zespół jelita drażliwego może mieć różne postacie. W postaci biegunkowej dominują luźne stolce, nagłe parcie i lęk przed brakiem dostępu do toalety. W postaci zaparciowej pojawia się rzadkie wypróżnianie, twardy stolec, wysiłek przy defekacji i uczucie zalegania. W postaci mieszanej biegunki i zaparcia występują naprzemiennie. Rozróżnienie ma znaczenie, ponieważ inne postępowanie zaleca się przy dominującej biegunce, a inne przy zaparciach.
W SIBO często mówi się o różnych typach gazów. Wodór częściej wiąże się z biegunkami i wzdęciami, metan z zaparciami i spowolnionym pasażem jelitowym, a siarkowodór z biegunką, gazami o nieprzyjemnym zapachu i specyficznymi dolegliwościami. Nie każdy test obejmuje wszystkie gazy, dlatego interpretacja wyniku bywa trudna. Sam dodatni test nie powinien zastępować oceny objawów, chorób współistniejących i możliwych przyczyn nawrotów.
Leczenie IBS jest indywidualne. Może obejmować modyfikację diety, regulację rytmu posiłków, błonnik dobrany do typu objawów, leczenie zaparć lub biegunek, leki rozkurczowe, probiotyki, pracę ze stresem i psychoterapię. W przeglądzie dotyczącym IBS podkreślono, że terapia poznawczo behawioralna może poprawiać objawy IBS i jakość życia, a hipnoterapia ukierunkowana na jelita również ma potwierdzoną skuteczność u części pacjentów.
Leczenie SIBO zależy od przyczyny, wyniku testu i objawów. Czasem stosuje się antybiotyki działające w jelicie, czasem leczenie zaparć, poprawę motoryki, dietę ograniczającą fermentację, korektę niedoborów i leczenie choroby podstawowej. Ważne jest ustalenie, dlaczego doszło do SIBO. Przyczyną może być spowolniona motoryka, zaburzenia anatomiczne, przebyte operacje, cukrzyca, choroby zapalne, niedobór kwasu żołądkowego albo niektóre leki. Bez usunięcia przyczyny SIBO często nawraca.
Dieta low FODMAP bywa pomocna w IBS i czasem w SIBO, ponieważ ogranicza fermentujące węglowodany nasilające wzdęcia. Nie powinna być jednak stosowana bez końca w bardzo restrykcyjnej wersji. Jej celem jest czasowe ograniczenie produktów problematycznych, a następnie stopniowe rozszerzanie diety i znalezienie indywidualnej tolerancji. Zbyt długie, niekontrolowane eliminacje mogą pogorszyć różnorodność diety i zwiększać lęk przed jedzeniem.
Nie wolno zakładać, że każdy ból brzucha i wzdęcia to IBS albo SIBO. Alarmujące są chudnięcie, krew w stolcu, nocne biegunki, gorączka, niedokrwistość, znaczne osłabienie, początek objawów po 50 roku życia, rodzinne występowanie nowotworów jelita, chorób zapalnych jelit albo celiakii. W takich sytuacjach potrzebna jest szersza diagnostyka. Objawy podobne do IBS mogą dawać celiakia, nieswoiste choroby zapalne jelit, infekcje, choroby tarczycy, endometrioza, nietolerancje pokarmowe i choroby trzustki.
Najlepsze efekty daje połączenie diagnostyki, diety, regulacji motoryki, leczenia stresu i pracy nad stylem życia. IBS i SIBO nie powinny być traktowane jak jedna choroba leczona jednym suplementem. Pacjent potrzebuje rozpoznania mechanizmu objawów. U jednej osoby głównym problemem będzie nadwrażliwość jelit, u drugiej zaparcia i metan, u trzeciej nieleczona celiakia, a u kolejnej dieta pełna produktów nasilających fermentację. Dlatego leczenie powinno być prowadzone krok po kroku.