Niewydolność serca jest stanem, w którym serce nie jest w stanie pompować krwi w sposób odpowiadający potrzebom organizmu albo może to robić jedynie przy zwiększonym ciśnieniu w jamach serca. Choroba zwykle rozwija się stopniowo i może być następstwem między innymi choroby wieńcowej, przebytego zawału, nadciśnienia tętniczego czy wad zastawek. Jej objawy łatwo początkowo przypisać wiekowi lub brakowi kondycji. Czujność jest jednak ważna, ponieważ wcześnie rozpoznana niewydolność serca może być skuteczniej leczona, a dobrze prowadzona terapia zmniejsza nasilenie dolegliwości i ryzyko hospitalizacji.
Najczęstszym problemem jest duszność. Na początku pojawia się przy większym wysiłku, później może występować podczas zwykłego chodzenia, a w zaawansowanej chorobie również w spoczynku. Niektórzy chorzy gorzej oddychają w pozycji leżącej i potrzebują kilku poduszek do snu. Typowe są także szybkie męczenie się, osłabienie i ograniczenie wydolności fizycznej. Przy zatrzymywaniu płynów pojawiają się obrzęki kostek i podudzi, szybki wzrost masy ciała oraz uczucie pełności w jamie brzusznej. Te objawy nie są swoiste tylko dla serca, ale ich narastanie wymaga konsultacji.
Zawał serca najczęściej jest skutkiem nagłego ograniczenia dopływu krwi do fragmentu mięśnia sercowego. Klasycznym objawem jest silny ucisk, gniecenie lub pieczenie w klatce piersiowej, które może promieniować do ręki, barku, szyi, żuchwy albo pleców. Dolegliwości często trwają dłużej niż kilka minut i nie ustępują po odpoczynku. Mogą im towarzyszyć duszność, zimny pot, nudności, lęk, osłabienie lub zasłabnięcie. Zawał serca objawy może jednak dawać mniej typowe, szczególnie u osób starszych, kobiet oraz chorych na cukrzycę. Czasami dominują duszność, nagłe osłabienie, nudności lub ból w nadbrzuszu.
Nowy, silny lub narastający ból w klatce piersiowej połączony z dusznością, zimnym potem, zasłabnięciem albo promieniowaniem do ręki czy żuchwy powinien być traktowany poważnie. Nie należy samodzielnie jechać samochodem do szpitala, jeśli stan jest niestabilny. Najbezpieczniej wezwać zespół ratownictwa medycznego. Podobnie należy postąpić przy nagłej, bardzo silnej duszności, utracie przytomności czy gwałtownym pogorszeniu stanu osoby z rozpoznaną chorobą serca. W ostrych stanach czas ma znaczenie, a rozpoznania nie da się pewnie ustalić wyłącznie na podstawie opisu bólu.
Ból podobny do zawału mogą wywoływać również inne choroby, w tym rozwarstwienie aorty, zatorowość płucna, zapalenie osierdzia czy schorzenia układu pokarmowego i mięśniowo szkieletowego. Niektóre z tych przyczyn są równie niebezpieczne jak zawał. Przykładem jest rozwarstwienie aorty, które może powodować nagły, bardzo silny, rozdzierający ból i prowadzić do poważnych powikłań. Z tego powodu nie powinno się próbować samodzielnie rozstrzygać, czy ból jest sercowy. W szpitalu wykorzystuje się badanie lekarskie, EKG, oznaczenia troponin oraz inne badania dobrane do sytuacji.
Lekarz ocenia objawy, bada pacjenta, analizuje zapis EKG i wyniki badań krwi. Bardzo ważne jest badanie echokardiograficzne, które pokazuje budowę serca i sposób jego pracy. Pomocne są także oznaczenia peptydów natriuretycznych oraz badania obrazowe klatki piersiowej. Diagnostyka służy nie tylko potwierdzeniu niewydolności serca, lecz także znalezieniu jej przyczyny. Inaczej prowadzi się pacjenta po zawale, inaczej osobę z wadą zastawki, zaburzeniami rytmu lub długo nieleczonym nadciśnieniem.
Osoby z rozpoznaną niewydolnością serca powinny zwracać uwagę na tolerancję wysiłku, nasilenie duszności i obrzęków oraz szybkie zmiany masy ciała. Nagły przyrost kilogramów w krótkim czasie może oznaczać zatrzymywanie płynów. Ważne jest regularne przyjmowanie leków i przestrzeganie zaleceń dotyczących aktywności, diety oraz kontroli ciśnienia. Leczenia nie należy samodzielnie modyfikować nawet wtedy, gdy samopoczucie się poprawia. Stabilizacja objawów często jest właśnie efektem właściwie dobranej terapii.
To dwa różne problemy, choć mogą się ze sobą łączyć. Zawał jest ostrym zdarzeniem wynikającym zwykle z zamknięcia tętnicy wieńcowej. Niewydolność serca jest zespołem objawów związanym z nieprawidłową pracą serca i może rozwijać się przez miesiące lub lata. Zawał może osłabić mięsień sercowy i stać się przyczyną niewydolności, a osoba z istniejącą niewydolnością może gorzej znosić każdy ostry incydent wieńcowy. Dlatego nagłe pogorszenie u chorego kardiologicznego zawsze wymaga oceny przyczyny.
Silny ból za mostkiem jest charakterystyczny, ale nie jest obowiązkowy. U części pacjentów na pierwszy plan wysuwa się duszność, niezwykłe zmęczenie, nudności, zimny pot albo nagłe osłabienie. Osoba starsza może zgłaszać splątanie lub wyraźny spadek wydolności bez typowego bólu. W cukrzycy odczuwanie bólu bywa osłabione przez neuropatię. Dlatego nagłe objawy, które wyraźnie odbiegają od codziennego samopoczucia pacjenta z czynnikami ryzyka sercowo naczyniowego, nie powinny być bagatelizowane.
W praktyce pogorszenie często narasta przez kilka dni. Chory zaczyna szybciej się męczyć, ma większe obrzęki, śpi na większej liczbie poduszek lub budzi się z uczuciem braku powietrza. Może też zauważyć szybki wzrost masy ciała. Przyczyną bywa infekcja, zaburzenie rytmu serca, niekontrolowane ciśnienie, pomijanie leków albo nadmierna podaż soli i płynów. Wczesny kontakt z lekarzem pozwala czasem zmodyfikować leczenie zanim konieczna stanie się hospitalizacja.
Czy niewydolność serca można mieć bez bólu w klatce piersiowej?
Tak. Najczęściej dominują duszność, męczliwość, obrzęki i spadek tolerancji wysiłku.
Czy zawał serca zawsze powoduje bardzo silny ból?
Nie. Objawy mogą być nietypowe, a u części chorych ból jest niewielki albo nie występuje.
Czy objawy zawału mogą przypominać niestrawność?
Tak. U niektórych osób występuje dyskomfort w nadbrzuszu, nudności lub pieczenie, dlatego nowe i niepokojące objawy warto ocenić medycznie.
Czy duszność w niewydolności serca może nasilać się w nocy?
Tak. U części chorych oddychanie pogarsza się w pozycji leżącej lub dochodzi do napadów duszności wybudzających ze snu.